Opis
Lagoon Shell to żyrandol zbudowany z nawleczonych muszelek. Sznury drobnych, wydłużonych muszli zwieszają się z owiniętej taśmą obręczy i układają w trzy opadające piętra, z których każde jest węższe od poprzedniego, więc bryła zwęża się schodkowo ku dołowi. Muszle mają naturalny, kremowobiały kolor, a szkielet oprawy jest metalowy. Rozmiar M w liczbach Obręcz mierzy 31 cm, a cała oprawa 68 cm wysokości — to bryła smukła i długa. Zestaw te 68 cm z wysokością sufitu w miejscu, w którym ma zawisnąć: przy takiej proporcji o dopasowaniu decyduje długość, nie średnica. Żyrandol waży 1,8 kg. To masa, którą musi udźwignąć punkt mocowania w suficie — przy stropie z płyty gipsowo-kartonowej sprawdź, czy hak trafia w konstrukcję nośną. To sam klosz, bez przewodu i oprawki W paczce jest wyłącznie sam żyrandol. Producent nie dokłada do niego przewodu, oprawki ani źródła światła i wprost odsyła do standardowego zawiesia z gwintem E27, które trzeba dokupić osobno. Zaplanuj więc dwa zakupy zamiast jednego: zawiesie E27 o odpowiedniej długości przewodu oraz żarówkę. Oprawka i łańcuszki widoczne na zdjęciach katalogowych pokazują sposób podwieszenia, ale nie wchodzą w skład tej pozycji. Muszle nawlekane ręcznie Każdy sznur powstaje ręcznie, muszla po muszli, dlatego odcienie i połysk poszczególnych pasm różnią się w obrębie jednej oprawy i między egzemplarzami. Sznury nie tworzą zamkniętego klosza — między piętrami zostają prześwity, przez które widać wnętrze. Muszla i metal to zestaw materiałów przewidziany wyłącznie do wnętrz. Producent zastrzega, że powieszenie oprawy na zewnątrz — także pod zadaszeniem, gdzie działa sama wilgoć — wyłącza gwarancję.
